Idzie pijak przez Plac Czerwony i krzyczy:
- Niech żyje towarzysz Chruszczow! Niech żyje towarzysz Chruszczow!
- Co wy, towarzyszu - zwraca mu ktoś uwagę - nowy kult jednostki propagujecie?!
- Niech żyje towarzysz Chruszczow! - krzyczy dalej pijak. - Za moją emeryturę!
Losowe Dowcipy:
Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na d... Więcej
- Gdybyśmy przed baranem postawili wiadra: z wodą i z alkoho... Więcej
Spotyka się dwóch przyjaciół. Jeden z nich jest od niedawna ... Więcej
Przychodzi wędkarz nad jezioro. Wycina przerębel i zarzuca w... Więcej
-I co, biorą, panie Nowak? - pyta Franek.
- Biorą, bio... Więcej