Przez pewną miejscowość stacjonował przejazdem wagon ze spirytusem. Wagon został skradziony. Policja dotarła po śladach, do zalanego w trup Kowalskiego. I pyta się:
- Gdzie jest wagon?
- Sprzedałem.
- A co zrobiłeś z pieniędzmi?
- Przepiłem.
Losowe Dowcipy:
Rozmawiają dwaj wędkarze:
- Nie uwierzysz, złowiłem wc... Więcej
Urzędnicy to doskonali partnerzy w małżeństwie. Jak przychod... Więcej
Siedzi sobie dwóch żulików, siorbią wódeczkę i jeden czyta n... Więcej
Harcerz nie świnia - zje wszystko. Więcej
Łowiącemu ryby strażnik sprawdza kartę wędkarską:
- Pa... Więcej