Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
- A cholera ich wie, skąd oni się biorą.
Losowe Dowcipy:
- Gdybyśmy przed baranem postawili wiadra: z wodą i z alkoho... Więcej
Drodzy Rodzice!
Druh drużynowy powiedział nam, ... Więcej
Zimą koło jeziora przechodzi harcerz. Mija wędkarza łowiąceg... Więcej
Co to jest harcerstwo?
- Dziecko ubrane jak kretyn pod... Więcej
Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytani... Więcej